Motor dla misji w Bangladeszu

Cała kwota potrzebna na projekt to 5 760 zł
100% już jest/0 zł do końca

Tylko 2 misjonarzy i mieszkańcy ponad 100 wiosek okolic Lokhikul czekający na możliwość uczestnictwa w Mszy św. Pomóż misjonarzom dotrzeć z Ewangelią i pomocą do najbardziej potrzebujących!

Misja w Lokhikul istnieje od trzech lat i jest drugą salezjańską placówką w Bangladeszu. Obecnie pracuje tam dwóch salezjanów. Choć obszar parafii obejmuje ponad 100 wiosek, mieszka tam około 150 katolickich rodzin (ok. 500 osób). Wielu z nich to ludzie nieochrzczeni, dlatego tak pilną potrzebą jest ewangelizacja i edukacja.

Chrześcijanie należą do najbiedniejszej i najmniej wykształconej ludności Bangladeszu. Wiele dzieci kończy edukację po 3 lub 4 latach szkoły podstawowej, a duża część, szczególnie z wiosek, w ogóle nie uczęszcza do szkoły. Ponad 70% ludzi nie potrafi czytać ani pisać. Brak szkoły, brak dostatecznych warunków do nauki przyczynia się do stopniowego pogarszania się warunków życia jak i wiary tych ludzi. Większość chrześcijan żyje w warunkach skrajnej biedy – mieszkają w domach z gliny, bez prądu, dostępu do wody pitnej, pozbawieni dostępu do opieki zdrowotnej (najbliższy dobry szpital znajduje się w odległości 100 kilometrów). Wielu z nich, jeśli uda im się znaleźć pracę – pracują za 1,5 euro dziennie.

Problemem w pracy misyjnej są duże odległości i fatalny stan dróg, a w wielu miejscach nawet ich brak. Dlatego do Ewangelizacji i służby ludziom, misjonarzom niezbędny motor jest, który jest jedynym środkiem transportu pozwalającym dotrzeć do trudno dostępnych miejsc. Trudne warunki terenowe są przyczyną szybkiej eksploatacji i zniszczeniu pojazdu, dlatego konieczny jest zakup nowego motocykla.

Połowa kwoty na motor została zapewniona przez MIVA Polska, potrzebna jest więc już tylko druga połowa – 5760 zł.

Sprawmy, aby dzieło ks. Bosko mogło być jeszcze bardziej i efektywniej realizowane na azjatyckiej ziemi!

 

 

 

Facebook