Co jest grane w Mali?

Tym razem Wielkie Wyprawy dzięki Piotrowi Trybalskiemu – dziennikarzowi, fotografowi i podróżnikowi dotarły do Mali i Senegalu w poszukiwaniu muzycznych korzeni Afryki Zachodniej.

Szlak podróżny w Mali wiódł od stolicy – Bamako do magicznego Timbuktu w okolicach, którego odbywał się Festiwal Pustyni. Zjeżdża na niego tysiące bajecznie kolorowych plemion z Mali i okolicznych, pustynnych krajów. Przez kilka dni rozbrzmiewa tam prawdziwa, afrykańska muzyka.

Mali to rozległy, zakurzony, zbudowany z gliny kraj. Biedny, jednakże niezwykle kolorowy, a to za sprawą urzekających strojów z barwionej bawełny. Ziemia ze złożami złota na południu, soli na północy, a skarbami mądrości  – XIII wiecznymi starodrukami – w Timbuktu.

Podczas spotkania uczestnicy ujrzeli w Dżenne największy na świecie gliniany meczet z XIII wieku, miasteczka z glinianymi domkami i strzelistymi glinianymi meczetami. Zajrzeli do szkoły koranicznej. Płynęli łodzią po rzece Niger – głównej arterii komunikacyjnej. Dotarli pod Rękę Fatimy – monolit skalny  – czyli miejsce dla tych lubiących wspinaczkę.

Poznali zamieszkujących Saharę Tuaregów – błękitnych ludzi pustyni z zasłoniętą twarzą, noszących  zawiązane na głowie i szyi niebieskie turbany i silnie przywiązanych do swoich wielbłądów. Odwiedzili zamieszkujących okolice uskoku skalnego Bandiagara – tajemniczych Dogonów  – plemienia, które zgodnie z wierzeniami pochodzi z Syriusza.

W Senegalu zajrzeli do Dakaru miasta określanego jako Nowy Jork Afryki Zachodniej, Saint Louis – miasteczka z kolorową kolonialną zabudową. Dotarli na wyspę Il de Gorre – symbolu niewolnictwa, gdyż tam znajdował się fort będący bazą handlu niewolnikami. Udało się również obejrzeć trening zapasów senegalskich na piasku.

Spotkanie przepełnione było zdjęciami, ciekawostkami, niesamowitymi historii oraz muzyką.

Ewelina Parkitna

Facebook