100%
0 zł do końca cel: 15000 zł

Krzesła do domu dziecka w Tupizie

Z domem dziecka w Tupipzie współpracujemy już od dwunastu lat. To była pierwsza placówka misyjna w Boliwii, na którą udali się nasi wolontariusze. Od tamtego czasu rokrocznie wolontariuszki SWM wspierają siostry służebniczki dębickie w ich pełnej poświecenia pracy, dbając by dzieci znalazły w domu przede wszystkim zrozumienie, miłość i poczucie…

Z domem dziecka w Tupipzie współpracujemy już od dwunastu lat. To była pierwsza placówka misyjna w Boliwii, na którą udali się nasi wolontariusze. Od tamtego czasu rokrocznie wolontariuszki SWM wspierają siostry służebniczki dębickie w ich pełnej poświecenia pracy, dbając by dzieci znalazły w domu przede wszystkim zrozumienie, miłość i poczucie bezpieczeństwa. Jednak to ostatnie nie może być w pełni zapewnione także bez niezbędnych środków materialnych. Nasze wolontariuszki znające sytuację na miejscu wielokrotnie sygnalizowały najpilniejsze potrzeby, na które zawsze staramy się odpowiadać. Jest to możliwe dzięki Waszemu wsparciu.

Tym razem dostaliśmy prośbę o sfinansowanie zakupu nowych mebli.

Krzesła, z których obecnie korzystamy są bardzo zniszczone i nie nadają się do dalszego użytku. Brakuje również szafy, w której będzie można przechowywać bezpiecznie naczynia i sztućce używane przy posiłkach. Dom dziecka nie ma środków na pokrycie tego wydatku, a na braku tak niezbędnego sprzętu najbardziej tracą podopieczni.

Marysia, wolontariuszka w Tupizie