W środę, 25 sierpnia, Nepal nawiedziła ogromna katastrofa. Gwałtowne powodzie i osunięcia ziemi objęły doliny w dystryktach Rasuwa, Nuwakot i Dhading. Skala zniszczeń była ogromna, a obrazy przedstawiające skutki katastrofy pokazują, jak poważna jest sytuacja.
Sytuacja w Nepalu po katastrofie wciąż jest bardzo trudna. Salezjanie i ich placówki pozostają bezpieczni, a ich zespoły są zaangażowane w monitorowanie sytuacji i planowanie pomocy dla najbardziej poszkodowanych.
Dzielimy się informacjami z pierwszej ręki od ks. Stephena, odpowiedzialnego za biuro planowania i rozwoju placówek salezjańskich w Nepalu:
Wszyscy salezjanie są bezpieczni, podobnie jak wszystkie nasze placówki w Nepalu. Z informacji, które otrzymuję z terenu, wynika, że do wielu dotkniętych katastrofą miejsc dotarły już znaczne ilości żywności i materiałów pomocowych, które powinny wystarczyć na najbliższe miesiące. 30 sierpnia nasz zespół reagowania kryzysowego Don Bosco Society udał się w kierunku Timure i Rasuwa, aby ocenić potrzeby mieszkańców i przygotować pomoc. Dotarliśmy do Bidur, ale z powodu gwałtownego wzrostu poziomu rzeki, kolejnych podtopień i poważnie uszkodzonych dróg nie mogliśmy kontynuować podróży. W wielu miejscach pomoc jest dostępna, jednak największym problemem pozostaje dotarcie do najbardziej odizolowanych społeczności. W tych rejonach nepalska armia wykorzystuje również śmigłowce do transportu pomocy.
Dlatego chcemy teraz skoncentrować się na pomocy poszkodowanym w odbudowie ich życia i źródeł utrzymania. Wiele osób, które straciły swoje domy i źródła utrzymania przenoszą się do Katmandu w poszukiwaniu bezpieczeństwa i możliwości rozpoczęcia życia na nowo. Wierzę, że właśnie w ten sposób możemy najlepiej odpowiedzieć na potrzeby społeczności dotkniętych katastrofą. Proszę Was o wsparcie naszych działań. Każda pomoc pozwoli nam dotrzeć do osób, które najbardziej ucierpiały i pomóc im rozpocząć odbudowę swojego życia.
Wspieramy pomoc dla poszkodowanych w Nepalu w ramach projektu Pomoc Kryzysowa 112. Chcemy odpowiedzieć na potrzeby, które pojawią się wraz z przejściem od pomocy doraźnej do odbudowy – szczególnie w przypadku osób, które straciły domy i środki do życia.