Misja BANGLADESZ i Savionalia – czyli majowy zjazd wolontariuszy SWM

W dniach 8-10 maja odbył się kolejny zjazd miesięczny w Krakowie, podczas którego mogliśmy dowiedzieć się więcej o Bangladeszu, ale również uczestniczyć w części planu Savionaliów. Zjazd poprowadzili Wojtek i Oskar, którzy spędzili dwa miesiące na misji w Bangladeszu.

Majowy zjazd standardowo rozpoczął się spotkaniem ABC dla naszych nowych wolontariuszy, a następnie wspólną kolacją dla wszystkich. W kolejnej części planu, zaczęliśmy swoją przygodę z Bangladeszem. Dzień zakończyliśmy pięknym nabożeństwem i słówkiem na dobranoc, w kościele salezjańskim na Dębnikach, wspólnie z liczną młodzieżą, uczestniczącą w święcie młodych, inspirowanym duchowością św. Jana Bosko i św. Dominika Savio.


Sobota była, jak zawsze, bardzo intensywnym dniem, ale równie satysfakcjonującym. Poranek rozpoczęliśmy wspólną jutrznią i śniadaniem. Następnie powróciliśmy do klimatu Bangladeszu, aby usłyszeć jeszcze więcej opowieści Wojtka i ciekawostek historyczno – geograficznych Oskara. Dzięki warsztatom przygotowanym przez chłopaków, mogliśmy również poczuć się jak prawdziwi nauczyciele na misjach – sprawdzając testy pisane przez bengalskich uczniów. Naszego wolontariatu nie mogło również zabraknąć na „Turnieju Dominikowym”, dlatego o 12:30 – w pełni gotowości i energii – stawiliśmy czoła najróżniejszym konkursom, zaczynając od „ziemniaczanego biegu” po „wielkie gacie” czy „latające prześcieradło”. Jak po samych nazwach konkurencji można się domyślać, turniej ten dostarczył nam dużo śmiechu, a wspólne kibicowanie i współpraca jeszcze bardziej nas zjednoczyły jako wspólnotę. Po wysiłku fizycznym przyszedł czas na zasłużony obiad, a po zaspokojeniu naszych kubków smakowych zaczęliśmy przygotowanie do najważniejszego punktu dnia, czyli Mszy Świętej. Podczas Eucharystii odbyły się śluby wieczyste kl. Dawida Swęda. Była to dla nas wyjątkowa chwila. Następnie, po raz ostatni przenieśliśmy się do kolorowego i zatłoczonego Bangladeszu. Po kolacji dołączyliśmy do wspólnej, savionaliowej zabawy z DJ-em i pięknego koncertu „Owoc u korzenia” połączonego z nabożeństwem. Ten pełen emocji dzień zakończyliśmy tradycyjnie słówkiem na dobranoc, tym razem wypowiedzianym przez kl. Dawida.


Ostatni dzień zjazdu był dla nas dniem szczególnym, gdyż jako SWM organizowaliśmy bieg: „Bosco Run” – na rzecz pomocy 15-letniemu Kelwinowi z Malawi. Od razu, po śniadaniu, zabraliśmy się do przygotowań biegu. Wzięliśmy udział w modlitwach porannych przed biegiem, razem z młodzieżą savionaliową, po których ks. Łukasz przedstawił cel „Bosco Run – Bieg Misyjny” dla wszystkich uczestników. Z kolei wolontariusze poprowadzili taneczną rozgrzewkę w rytmach Afryki. Tak też o 10:00 rozpoczęliśmy wspólne działanie na rzecz pomocy Kelwinowi. Uczestnicy biegli w 4 kategoriach, a każdy przebiegnięty metr był groszem wsparcia na cel akcji. Tutaj chcielibyśmy wyrazić nasze ogromne podziękowania dla uczestników, ale także osób wspierających to dzieło, za zaangażowanie i chęć dzielenia się dobrem z bliźnimi. Zakończyliśmy Mszą Świętą na świeżym powietrzu i ze słońcem na twarzach. Dla każdego z nas, był to wartościowy czas ze wspólnotą salezjańską, pełen duchowych przeżyć, jak i okres poznawania nowej kultury i rzeczywistości misyjnej, dzięki doświadczeniom przekazanym przez Wojtka i Oskara.  Na końcu odbyło się jeszcze ekscytujące rozdanie nagród Savionaliowych, gdzie również i my zajęliśmy III miejscem na podium w Turnieju Dominikowym. Po obiedzie, nasz majowy zjazd miesięczny dobiegł końca.

tekst: Natalia Radziej
zdjęcia: Monika Zarębska