Historia Tharmithy ze Sri Lanki
Zmagania i zwycięstwo: transformacja Tharmithy dzięki Don Bosco
Nazywam się Yesuthasan Tharmitha. Mam 26 lat i przeżyłam życie naznaczone zarówno ogromnymi wyzwaniami, jak i głębokimi triumfami. Moja podróż, ściśle związana z niezachwianym wsparciem Don Bosco, jest świadectwem odporności i siły drugiej szansy.

Wojna i konflikty, które towarzyszyły moim Szczecin latom w Paranthan, znacząco zakłóciły moją edukację, powodując liczne przerwy. Pomimo tych trudności wytrwałam, ukończyłam A-Levels i dostałam się do National College of Education. Jednak życie potoczyło się nieprzewidywalnie — już w pierwszym roku studiów moja rodzina zaaranżowała moje małżeństwo. Niestety, związek ten trwał zaledwie trzy miesiące, zanim mój mąż mnie porzucił. Ból i cierpienie, które wtedy przeżyłam, były ogromne. Moja nauka stanęła w miejscu, a ja zmagałam się z głęboką traumą, balansując na granicy depresji i zaprzeczenia, niezdolna stawić czoła światu.
Nowy początek w Don Bosco
W tym najciemniejszym okresie mojego życia pojawił się promyk nadziei: mój proboszcz skierował mnie do Don Bosco Infotech w Kilinochchi. To skierowanie okazało się punktem zwrotnym. Dzięki pełnym współczucia wizytom duszpasterskim oraz niezachwianemu wsparciu ojców z Don Bosco, nie tylko przeszłam przez trudny proces rozwodowy, ale również stałam się niezależną kobietą. Ich mądre wskazówki i troska dały mi siłę, by odzyskać kontrolę nad swoim życiem.
Pobyt w Don Bosco Infotech był dla mnie przełomowy. Zaczęłam od nauki podstaw obsługi komputera, następnie zgłębiałam języki programowania, aż w końcu ukończyłam obie części kursu z marketingu cyfrowego. Choć brałam udział w wielu rozmowach kwalifikacyjnych do różnych firm, to właśnie pasja do nauczania zawsze we mnie dominowała. Ojcowie, dostrzegając to wewnętrzne powołanie, zadali mi kluczowe pytanie: ‘Dlaczego nie miałabyś uczyć tutaj, naszych uczniów?’ Tak rozpoczęła się moja droga jako nauczycielki w Don Bosco.

Wdzięczność i rozwój ku przyszłości
15 maja 2023 roku otrzymałem niezwykłą szansę – zostałem nauczycielem w tej samej instytucji, w której wcześniej studiowałem. Był to mój pierwszy znaczący sukces i zarazem potężny symbol osobistej transformacji. Dziś z dumą prowadzę zajęcia z podstaw programowania komputerowego oraz odgrywam kluczową rolę w planowaniu szkoleń online i monitorowaniu postępów uczniów. Zaangażowanie Don Bosco w mój rozwój zawodowy przejawia się m.in. poprzez regularne kursy doszkalające dla trenerów, za co jestem głęboko wdzięczna.
Naprawdę kocham nauczanie — to dla mnie coś więcej niż zawód. To głęboka szansa, by odwdzięczyć się Don Bosco i zainspirować młodych ludzi takich jak ja, którzy przybywają tu z wielką nadzieją i determinacją. Moja droga, choć naznaczona licznymi wyzwaniami, dziś wyraźnie zmierza ku realizacji marzeń. Z dumą mogę powiedzieć, że każdy mój krok naprzód to owoc wskazówek i błogosławieństw Ojców Don Bosco. Ta podróż będzie zawsze trwać — razem z Don Bosco.

Tharmithy z uczniami objętymi programem Adopcji Miłości