Wspomnienia z Sudanu Południowego
W weekend (24-26.01.) razem z Izą (moją współwolontariuszką) organizowałyśmy zjazd misyjny, dzieląc się naszym doświadczeniem pobytu w Sudanie Południowym. Był to intensywny, ale piękny i obfity w doświadczenia i spotkania czas.
Zjazd rozpoczęliśmy od spotkania ABC, na które mogli przyjść wszyscy, którzy pragną zostać wolontariuszami SWM. Następnie po kolacji, mogliśmy usłyszeć niesamowite świadectwo Brendona, który pochodzi ze Stanów Zjednoczonych i spędził 7 lat na misji w Zambii (Kazembe). Wszyscy słuchaliśmy z wielkim zaciekawieniem o jego historii powołania misyjnego – od tego jak to się zaczęło oraz o jego pracy na misjach. Był również czas, w którym każdy z nas mógł zadać Brendonowi pytania. Po serii pytań i odpowiedzi, udaliśmy się wspólnie na modlitwę brewiarzową. Klerycy wyjaśnili nam, na czym ona polega i jak modlić się tą modlitwą Kościoła. Z doświadczenia pobytu na misjach wiemy, jak bardzo ta umiejętność się przydaje, kiedy to Brewiarz we wspólnocie – w dodatku w innym języku – staje się codziennością wolontariusza. Na koniec wspólnie spędziliśmy czas na integracji poprzez różne zabawy czy planszówki. Mogliśmy również wylosować swojego patrona, który będzie nam towarzyszył przez najbliższy rok. Ponadto każdy mógł wylosować jedną osobę, za którą szczególnie będzie się modlił podczas całego zjazdu misyjnego, ale także zrobi dla tej osoby coś miłego/porozmawia, zostanie jej ,,Aniołem Stróżem” na ten czas. Myślę, że ta modlitwa za siebie nawzajem jest bardzo cenna, gdyż wielu z nas rozeznaje powołanie misyjne.
Sobotni poranek zaczęliśmy od brewiarza, aby móc dalej praktykować tę modlitwę. Potem był czas na tańce i chwilę rozruchu przed intensywnym dniem. Razem z Izą opowiedziałyśmy troszeczkę o samym Sudanie Południowym – jego historii, o kulturze, wyznaniach oraz o naszej placówce misyjnej, którą prowadzą Siostry Salezjanki. Po przerwie na kawę i rozmowy, przyszedł czas na kolejny szybki warsztat o współpracy. Jest to umiejętność, która niezwykle przydaje się w pracy na misjach. Po Mszy Świętej, czekał nas kolejny warsztat, tym razem o poznawaniu swoich talentów i temperamentów. Dzięki temu mogliśmy zajrzeć w głąb siebie i odkryć to, co w nas jest piękne i jakimi talentami obdarzył nas Bóg i jak je możemy wykorzystać w posłudze. To również czas, gdzie spojrzeliśmy na swoje temperamenty i zobaczyliśmy, że każdy z nas jest inny. Myślę, że to była dla nas bardzo ważna lekcja uświadomienia sobie, że nie każdy ma te same cechy co ja i będzie reagował inaczej na dane sytuacje, które będę miały miejsce w pracy na misjach. To poznanie siebie i drugiego człowieka, z którym wyjedzie się na misję jest bardzo kluczowe i niezwykle pomaga. Następnie swoim świadectwem podzielił się z nami kleryk Olek, który pracował na misjach w Zambii. Głównie skupił się na tym, jak on przeżywał swoją wiarę na misjach, jak również po powrocie. Z racji tego, iż zbliżało się wielkie święto dla rodziny salezjańskiej – wspomnienie św. Jana Bosko nie mogło zabraknąć „tomboli”. Było przy niej dużo emocji oraz wspólnej radości.
Niedziela była już ostatnim dniem naszego zjazdu miesięcznego. Razem z moją współwolontariuszką podzieliłyśmy się naszym doświadczeniem misyjnym. Przybliżyłyśmy innym wolontariuszom pracę na placówce oraz wyzwania, z jakimi się mierzyłyśmy. Ostatnią już konferencję poprowadziła dla nas Iza. Dotyczyła ona szoku kulturowego na misjach. Tradycyjnie zjazd zakończyliśmy Mszą Świętą i obiadem. W weekendzie misyjnym wzięło udział ponad 30 osób z całej Polski. Był to piękny czas budowania relacji we wspólnocie, poznawania siebie nawzajem oraz formowania się i wzrastania do posługi misyjnej. Dla mnie osobiście to był niezwykły czas, że mogłam podzielić się swoim świadectwem i wrócić wspomnieniami do Afryki i ludzi, których tam poznałam. Chwała Panu za ten czas! A na kolejnym spotkaniu weekendowym, który odbędzie się w lutym, wolontariusze misyjni wezmą udział w rekolekcjach. Będzie to jeszcze czas rozeznawania powołania misyjnego i składnia podań. Bardzo prosimy o modlitwę i zapraszamy do wolontariatu.
autor: Aleksandra Szewczyk
fot. Monika Zarębska
——–
Projekt realizowany z Korpusu Solidarności – Rządowego Programu Wspierania i Rozwoju Wolontariatu Systematycznego na lata 2018-2030 – ścieżka WOW w NGO – w ramach realizacji zadania określonego umową.