Czad: Wy daliście im jeść!

Celem projektu „Wyżywienie dla ubogich” zrealizowanego przez wspólnotę Salezjanów z Sarh w Czadzie było dostarczenie żywności biednym z terenu parafii. Beneficjenci projektu zostali wskazani przez miejscowe oddziały Caritas (tzw. CEB – podstawowa służba eklezjalna) bez względu na wyznanie.  …

Celem projektu „Wyżywienie dla ubogich” zrealizowanego przez wspólnotę Salezjanów z Sarh w Czadzie było dostarczenie żywności biednym z terenu parafii. Beneficjenci projektu zostali wskazani przez miejscowe oddziały Caritas (tzw. CEB – podstawowa służba eklezjalna) bez względu na wyznanie.  

Pan Jezus postawił swoim uczniom za wzór miłosiernego Samarytanina, który z troską pochylił się nad potrzebującym. Nie pytając o nic, zrobił co mógł, by uleczyć rany cierpiącego. Dziś również Wy – drodzy Darczyńcy – niesiecie wieść o miłości braterskiej w świat, by być w nim solą, i by być dla niego światłem. Zanieśliście ją też do gorącego Czadu!

„Niektórzy z nich są porzuconymi wdowami lub wdowcami, oddanymi na pastwę losu (tutaj, po śmierci małżonka lub małżonki, rodzina zmarłego zabiera cały majątek pary tłumacząc to tradycją). Inni są uchodźcami z Republiki Środkowoafrykańskiej, którzy zamieszkują teren parafii, a inni utracili swoje domy (należy wspomnieć, iż tutejsza gleba jest bardzo piaszczysta, a domy, o których mowa, są zbudowane z błota i  podczas dużych opadów zapadają się i pozostawiają ich właścicieli bez schronienia).” – pisze ks. Florent Ngoumbeti, proboszcz parafii w Sarh.

Pomoc trafiła do ponad 300 dzieci i dorosłych osób. Rodziny otrzymały zapas ryżu, oliwy, soli oraz podstawowych środków sanitarnych (w tym mydła). Łącznie zakupiono i rozdystrybuowano 1200 kg ryżu, 640 l oliwy, 32 kartony mydła i 22 worki soli. Każda przekazana paczka była znakiem pamięci i przygarnięciem tych, którzy dziś potrzebują wsparcia.

W podziękowaniach skierowanych do darczyńców, ks. Florent wskazuje na ważny aspekt troski o bliźniego:

„Nie przestaniemy modlić się za was, ponieważ w tym czasie trudnym dla całego świata, myślenie o drugim jest aktem ocalającym. Dokonaliśmy tego aktu, którego Chrystus wymaga od swoich uczniów: wy dajcie im jeść, dzięki Waszej pomocy i Waszym dobrym sercom.”

Agnieszka Piliszek