Klaryski w Peru: potrzebny nam dach!

Pariacoto to piękna miejscowość położona w Andach. Dla wielu wiernych ma szczególne znaczenie, ponieważ to tutaj dwójka polskich misjonarzy ewangelizowała i służyła mieszkańcom. Ich pełne oddania życie oraz śmierć poniesiona w imię Chrystusa sprawiły, że w 2015 roku ojcowie Michał Tomaszek i Zbigniew Strzałkowski zostali wyniesieni na ołtarze. Siostry Klaryski…

Pariacoto to piękna miejscowość położona w Andach. Dla wielu wiernych ma szczególne znaczenie, ponieważ to tutaj dwójka polskich misjonarzy ewangelizowała i służyła mieszkańcom. Ich pełne oddania życie oraz śmierć poniesiona w imię Chrystusa sprawiły, że w 2015 roku ojcowie Michał Tomaszek i Zbigniew Strzałkowski zostali wyniesieni na ołtarze.

Siostry Klaryski przybyły do Pariacoto, aby modlić się w intencjach wiernych pielgrzymujących do miejsca kultu, ale także po to, aby pomagać miejscowej ludności, rozwijając w nich wiarę i troszcząc się o najuboższych. Parę lat temu rozpoczęła się budowa klasztoru, który dzięki Waszemu wsparciu jest już prawie skończony. Obecnie brakuje jedynie pokrycia dachowego ostatniego piętra. Prace budowlane muszą zostać dokończone jak najszybciej, aby ulewne deszcze nie zniszczyły dotychczasowej konstrukcji.

Poniżej apel siostry:

Kochani!

Piszę do Was z Peru, przynaglona skrajną potrzebą. Już kilka miesięcy temu wysłałam do Was prośbę o wsparcie i pomoc w naszej budowie klasztoru, konkretnie dachu. Zbliża się pora deszczowa tutaj w peruwiańskich Andach, gdzie znajduje się nasze małe miasteczko Pariacoto. Prosimy i błagamy, pomóżcie nam! Poszukajcie dobrych ludzi , którzy zechcieliby dołożyć swoje ziarenko piasku.
Wołamy „SOS”, pomóżcie nam w imię zbliżającego się Dzieciątka Jezus w ludzkim ciele…

Modlimy się codziennie w intencjach każdego z Was.

Niech dobry Bóg natchnie wasze serca i napełni je pokojem!

Wdzięczne siostry Klaryski z Pariacoto.

Red. Julia Cebulla

Nadal można włączyć się we wsparcie budowy dachu w Pariacoto!

Dołącz do akcji