Tanzania: Misja last minute!

Razem z Moniką Kubicą jedziemy do Tanzanii. Będziemy pracować przy budowie, remoncie oraz urządzaniu bibliotek w dwóch miejscach – Dodomie i Didia.

Wszystko dzieje się tak szybko

W dniu naszego wylotu minie równo miesiąc od ostatecznej decyzji o naszym wyjeździe. Czasu jest bardzo mało – bilety, szczepienia, ostatnie szkolenia, prywatne sprawy do dokończenia – by na wyjeździe skupić się na tym, co najważniejsze.

Właściwie po co?

Łatwo się opowiada o pracy, budowie i o rzeczach materialnych, które pozostaną po nas – brzmi to jak super przygoda, wyzwanie i nowe doświadczenia. Można się schować za pracą, która oczywiście będzie obecna, ale naszą misją jest tak naprawdę głoszenie Ewangelii i dobrej Nowiny czyli miłości Jezusa do nas. Jak? Przede wszystkim poprzez świadectwo naszego życia: naszą obecność nie tylko na budowie, ale i w życiu uczniów- poprzez nawiązywanie relacji, podczas codziennej wspólnej modlitwy czy rozmów.

Biblioteka, która powstała przy pomocy wolontariuszy SWM w Dar es Salam, Tanzania

Ja w tym wszystkim

Na pewno jest swojego rodzaju niepokój  – wiadomo, całkiem nowe otoczenie, klimat, obowiązki oraz odpowiedzialność za projekt. Z drugiej strony, przez to, że dzieje się to tak szybko nie ma czasu na zbędne rozmyślania i zamartwianie się. Ta sytuacja buduje we mnie jeszcze większe zaufanie do Boga. Widzę Jego obecność w całym procesie przygotowań, wszystko układa się niczym idealnie dopasowane puzzle. Wiem, że droga mojego życia oraz formacja w SWM-ie kierowała mnie tak, bym była przygotowana do tego wyjazdu i tego co tam mnie spotka. Odkrywam co właściwie kryje się za słowem powołanie i to dodaje mi sił na te trudności które spotykają mnie tutaj, ale wiem też, że nie zabraknie mi sił już tam na miejscu.

Wszystko mogę w tym który mnie umacnia.

[Flp 4,13]

Może na wszystko jest trochę za mało czasu, może chciałoby się lepiej przygotować, dopiąć wszystko na ostatni guzik, ale ostatecznie Bóg nie zsyła na nas czegoś z czym sobie nie poradzimy. Więc do dzieła!

Katarzyna