Żeby ulica nie była domem
DZIECI ULICY – Często niełatwo im pomóc – pokazać, że można inaczej, że warto rozpocząć nowe życie, przepełnione sensem i pięknem ale także stawiające wymagania. Nie sposób jednak przejść obojętnie, zwłaszcza mając przed oczami wzór Księdza Bosko wyciągającego rękę do odrzuconych chłopców. Wolontariusze pracują bezpośrednio z dziećmi ulicy, wspieramy także finansowo funkcjonowanie domów prowadzonych przez Salezjanów.
Wiele już udało się zrobić, ale z każdym dniem nowe wyzwania, potrzeby, nowi młodzi ludzie, do których trzeba wyciągnąć pomocną dłoń.
A wystarczy jedno spojrzenie, by zobaczyć że warto…