Cała kwota potrzebna na projekt to 27 258 zł
Właśnie startujemy/27 227 zł do końca

Nasza placówka kontemplacyjno-misyjna została założona w pielgrzymkowym miasteczku Pariacoto, gdzie w 1991 roku dwaj misjonarze franciszkańscy z Krakowa oddali życie za wiarę, zamordowani przez grupę terrorystyczną „sendero luminoso” (tłum.”Świetlisty szlak”).
Zostali beatyfikowani 5 grudnia 2015 roku. Naszym głównym zadaniem jest modlitwa kontemplacyjna za misje, za parafie, za pielgrzymów odwiedzających groby naszych męczenników, a także udzielanie pomocy duchowej oraz materialnej osobom najbiedniejszym z naszej okolicy, na ile nas stać. Prowadzimy też mały sklepik ręcznych wyrobów religijnych: różańców, obrazków, medalików i innych dewocjonaliów. Również naprawiamy figury świętych, które ludzie nam przynoszą do odnowienia lub pomalowania.

Nasza obecności w tej okolicy andyjskich wiosek i osiedli jest bardzo ważna, gdyż w całej naszej diecezji nie było do tej pory ani jednego klasztoru kontemplacyjnego. Z drugiej strony, nasz biskup polecił nam zając się duchowo ludźmi oddalonymi od kościoła, mieszkającymi z dala od parafii, jak również często nawet nieochrzczonymi. Nasze oratorium jest dostępne dla wszystkich. Tutaj przychodzą ludzie na modlitwę, na adorację Najświętszego Sakramentu. Tutaj oddycha się Bogiem.

Dla Sióstr Klarysek z Pariacoto realizowaliśmy już dwa projekty:
– pomoc w budowie klasztoru,
– remont dachu.

Podsumowanie i podziękowanie od sióstr znajduje się w linku: https://swm.pl/blog/2019/06/17/podsumowanie-projektu-i-podziekowania-z-pariacoto/

Teraz siostry proszą o pomoc w dokończeniu budowy klasztoru. Najpilniejsze są drzwi i okna.

POMÓŻMY DOKOŃCZYĆ BUDOWĘ KLASZTORU SIÓSTR KLARYSEK

Drzwi i okna do klasztoru w Pariacoto

Siostry proszą o pomoc w dokończeniu budowy klasztoru. Najpilniejsze są drzwi i okna.

Wpłacam