Angielsko – migowy z domieszką amharskiego

Odkąd sprawdziłam (jeszcze w Polsce), że w Etiopii językiem urzędowym jest amharski, miewałam obawy, w jaki sposób dogadamy się z dziećmi. Na miejscu poznaję, że słowa mają niewielkie znaczenie.

W szkołach jest o tyle łatwo, że tłumaczy nas nasz współpracownik. Choć dzieci jeszcze znają tylko pojedyncze angielskie wyrażenia, lekcje przebiegają całkiem sprawnie i wesoło.
Jeśli na przerwach chcemy, by dzieci ustawiły się w szeregu czy kole po prostu ustawiamy kilkoro pierwszych dzieci, używamy gwizdka i pełnej gestykulacji, czekając aż reszta załapie system i zrobi to samo.
Najciekawiej jest z dziećmi przy szpitalu sióstr. Wiele z nich jeszcze nie widziało szkolnej ławki. Reakcją na nasze wywody po angielsku połączone z serią wymachów i skrętów w różne strony i znaczącymi spojrzeniami, początkowo był śmiech i charakterystyczne zawołanie ‚you!’ (ty!). Po paru dniach widziałam poprawę. Gdy wskazałyśmy na murek, mówiąc ‚sit down’, kilkoro dzieci usiadło, a starsze zaczęły sadzać młodsze. Działa też na nie groźne, amharskie słowo ‚baka’ (dość). W połączeniu utworzył się całkiem jasny komunikat ‚baka, sit down’.
Przełomem dla mnie był pierwszy „dialog” z dziewczynką podczas powrotu z sali lekcyjnej na plac przed ośrodkiem.
Dz:…(amharskie zdanie)
Ja: You? (wskazanie palcem dziecka)  Eat? (udawanie jedzenia)
Dz: Jelem (amh. nie ma) eating (ang. jeść).
Ja: Jelem eating?
Dz: (unoszenie brwi = ‚tak’)
Takie sytuacje przypominają mi, że barierę komunikacyjną da się pokonać. Gdy rano pojawiamy się na placu przed wyjściem do szkoły, przybiegają chłopcy z pytaniem ‚timerd?’ („lekcja?”). Kręcimy głową, odpowiadając ‚behuwala’ („później”). Czasem zaczepiają też nas pacjenci. Jedni chcą się przywitać, używając tradycyjnego powitania ‚Salam’ („pokój”), inni krzyczą do nas angielskie ‚Good morning! How are you?!’ („Dzień dobry! Jak się macie?”).
Mimo momentów frustracji np. gdy nie potrafię, w żadnym  ze znanych mi „języków,” wytłumaczyć dziecku zadania, w każdym z tych drobnych gestów odczuwam ogromną radość ze spotkania z drugim człowiekiem.

Facebook