Prostota życia

Ostatnio miałam okazję zobaczyć jak żyją ludzie na wiosce. Może moje obserwacje są tylko powierzchowne bo widziałam tylko fasady domów ale co mi się rzuciło w oczy to prostota. Ci ludzie naprawdę nie potrzebują wiele i wielu przypadkach są bardzo szczęśliwi.

My, Europejczycy, często  gonimy za przepychem, dobrobytem a czasem wystarczy tylko kilka rzeczy do szczęścia. Bardzo mi się podoba takie proste życie. Pewien poznamy pan, który obecnie mieszka w Tupizie a wychował się, w górach, gdzie do najbliższego domu było kilka godzin pieszo, powiedział, że czuje się najlepiej właśnie tam. Fakt, jak ktoś się wychował w takim miejscu jak on i nie zna innego powie, że tu jest dobrze ale on zna także inne miejsca.

Taką prostotę życia mogę także zaobserwować u nas, w domu. Siostrom nie potrzeba wiele. Tak, ktoś może powiedzieć, że to siostry ale ludzie są różni i mają różne charaktery. Co bardzo charakteryzuje zakon sióstr służebniczek, to prostota i pokora. Mogę to obserwować na co dzień właśnie w postaciach sióstr i mogę się tego od nich uczyć.

Prostota życia, też mogę powiedzieć, że teraz po trzech miesiącach spędzonych w Boliwii tak  wygląda mój dzień. Nie chodzi mi o to, że mieszkam w lepiance i żywię  się tym co złapie;) ale o to, że już nie ma tego „och i ach” co na początku. Fakt zachwyca mnie nadal to co widzę, czyli widok gór, czy też tańce boliwijskie, ich stroje  ale to jest już inny zachwyt. Myślę, że widoki i otoczenie będzie mnie cały czas zachwycać. Teraz dzień jest normalny. Wypełniam codziennie swoje obowiązki, prowadzę z dziećmi zajęcia, przyklejam plastry na rozbite kolana, pomagam w lekcjach, prowadzę zajęcia projektowe, czyli żyje normalną codziennością.

Uważam, że do szczęścia czasem trzeba niewiele i nie chodzi o rzeczy, tak jak często ludzie myślą. Jak będę miał wiele różnych gadżetów będę szczęśliwy. Nie potrzeba tego tak bardzo- wystarczy DRUGI CZŁOWIEK.

„Im dajesz więcej, tym większym się stajesz. Ale potrzebny jest ktoś, aby przyjmować. Bowiem dawać to nie znaczy tracić. „ Antoine de Saint-Expery

Agnieszka

 

Facebook