25 lat za nami!

28. sierpnia podczas dorocznego Dnia Wdzięczności świętowaliśmy 25 lat Salezjańskiego Wolontariatu Misyjnego. Już od rana do Chaty Świata zawitali darczyńcy, wolontariusze oraz ich rodziny, były gorące powitania, spotkania nie widzialnych od lat osób. Oficjalnie obchody rozpoczęliśmy o godz. 11.00 uroczystą Mszą Św., którą w Wioskach Świata odprawił Ksiądz Inspektor Marcin Kaznowski. Homilię wygłosił (nie mogło byś inaczej) ks. Andrzej Policht – współzałożyciel i pierwszy prezes SWM. Swoją obecnością zaszczyli nas również m.in. Adam Paszek – rektor WSDTS,  ks. Jacek Zdzieborski dyrektor Salezjańskiego Ośrodka Misyjnego w Warszawie oraz misjonarz z Malawi ks. Mariusz Skowron. W homilii ks. Andrzej wspominał początki SWM i przypomniał nam, że najważniejsze to zaufanie do Pana Boga w misji, którą nam powierza.

Podczas spotkania na auli mieliśmy okazję poznać, a niektórzy przypomnieć historię misji salezjańskich, w których zakorzeniona jest działalność SWM. Prezentację uświetnił występ ukraińskiej bandurzystki, nie zabrakło też podziękowań i nagród dla darczyńców, sympatyków oraz najbardziej zaangażowanych uczniów.

A potem już wspólna zabawa w Wioskach Świata, którą rozpoczęliśmy krojeniem jubileuszowego tortu. Młodsi i starsi z zapałem wypełniali kolejne zadania, by zdobywać pieczątki w Paszporcie Podróżnika, olbrzymim zainteresowaniem cieszyła się także misyjna fotobudka oraz stoisko z malowaniem twarzy, bańki mydlane i balonowe zwierzaki. Jak na piknik przystało można było również dobrze zjeść – pyszne ciasta (dzieło naszych wolontariuszy oraz zaprzyjaźnionych pań z Oświęcimia), bigos i kiełbaski z grilla, a do tego kolorowe napoje o egzotycznych nazwach z różnych zakątków świata. Całość imprezy uświetnił swoją muzyką zespół Fausystem.

Był to piękny czas spotkań, wspomnień, podziękowań, dzielenia się planami na przyszłość. Choć krążyły chmury krążyły przez cały dzień, to wbrew życzeniom księdza inspektora, który zapowiedział, że padać zacznie dopiero po Mszy, pierwsza kropla deszczu spadła punktualnie o godz. 18.10, gdy ostatnie rzeczy zostały posprzątane. Trudno o lepszy „dowód”, że Pan Bóg czuwa i prowadzi SWM.