Po niespełna dwóch miesiącach od tragicznych wieści z Haiti, 27. lutego Chile nawiedziło trzęsienie ziemi. Przyniosło spustoszenie w komunikacji kraju, funkcjonowaniu służb specjalnych stawowych służb i w komunikacji w wielu przestrzeniach Chile, ciągle jest przeprowadzana weryfikacja stanu budynków i oceniane są szkody. Bieżące informacje o sytuacji w kraju znajdują się na stronie Inspektorii Salezjańskiej w Chwile link.
Po przeszło dwóch dniach od trzęsienia ziemi, jakie dotknęło Chile, mamy bardziej dokładny obraz sytuacji w tym kraju. Powiększa się też rozmiar strat materialnych w domach salezjańskich, ale przede wszystkim południe kraju przeżywa obecnie poważne trudności.
Miasta Curicó, Talca, Linares, Los Angeles i Concepción, które najbardziej ucierpiały, nie przestają mieć problemów z zaopatrzeniem w wodę i elektryczność. Jakkolwiek jeszcze wciąż trudno ustalić rzeczywisty zakres uszkodzeń, ponieważ trzęsienie ziemi spowodowało także przerwanie połączeń telefonicznych w regionach Bio Bio i Maule, znajdujących się w pobliżu epicentrum.
Nowe informacje o stanie dzieł salezjańskich. W Talca, oprócz kościoła i sanktuarium, poważnie uszkodzone są także pomieszczenia Centrum Edukacyjnego. W Concepción, w mieście, w którym biskupem jest salezjanin, bp Ricardo Ezzati, odnotowano poważne uszkodzenia budynku szkoły.
Inspektoria czyni wszystko, by zasięgnąć informacji o sytuacji członków Rodziny Salezjańskiej, którzy utracili swoje domy i posiadłości, i przyjść im z pomocą.
Przełożony Generalny, ks. Pascual Chávez, zaraz po przybyciu do Cumbayŕ (Ekwador), gdzie rozpoczynają się Rekolekcje dla Inspektorów obu Regionów kontynentu amerykańskiego, przesłał telegram na ręce Inspektora Chile, ks. Leonardo Santibańeza, zapewniając Salezjanów, Córki Maryi Wspomożycielki, członków Rodziny Salezjańskiej, jak i samego bpa Ezzatiego, o swojej solidarności i bliskości. “Chociaż jesteśmy zaangażowani, jako Zgromadzenie, w niesienie pomocy Haiti, wierzymy w pomoc Bożej Opatrzności”. Silna była zachęta, jaką skierował do ks. Santibańeza, dotycząca odwiedzin wspólnot i dodania otuchy salezjanom, by mogło powrócić normalne życie.
Oficjalnie potwierdzono dotąd śmierć około 800 osób i wiele tysięcy rannych w całym kraju. Trzęsienie ziemi, mające 8,8 stopni w skali Richtera, jest piątym z najsilniejszych, jakie miały miejsce na świecie od 1900 roku, a drugim tak silnym w historii Chile.
Matt Wingate, odpowiedzialny za siły kryzysowe Organizacji Pozarządowej “Save the Children” w Chile, zaznaczył, że natychmiast trzeba przyjść z pomocą wielu dzieciom, które odniosły rany lub doznały urazów psychicznych w wyniku trzęsienia. “W tym chaosie mogą czuć się oderwane od rodzin i wymagają niezbędnej opieki”.
“Niewątpliwie – kontynuuje – to nie jest drugie Haiti, które jest jednym z najbiedniejszych krajów świata. Chile posiada środki, aby odpowiedzieć na tego typu katastrofę”.
Źródło: ANS








Kupując w Sklepie Rafiki wspierasz drobnych.





